Forum Maniacy.com Strona Główna Forum Maniacy.com
Maniacy - forum wielotematyczne dla każdego

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
14-latka zabiła się, bo koledzy sfilmowali ją nagą na lekcji
Autor Wiadomość
malutka_85 
stary wyjadacz



Posty: 755
Skąd: Wawka
  Wysłany: 2006-10-25, 23:13   14-latka zabiła się, bo koledzy sfilmowali ją nagą na lekcji

W sobotę czternastoletnia uczennica klasy II gdańskiego Gimnazjum nr 2 odebrała sobie życie. Choć nie zostawiła listu pożegnalnego, to policja ustaliła, że przyczyną tragedii było piątkowe zajście podczas jednej z lekcji. Dwóch kolegów Ani dotykało i rozebrało ją. Trzeci sfilmował zajście za pomocą telefonu komórkowego.

Koledzy wykorzystali chwilę nieobecności nauczyciela. Dziewczynka uciekła ze szkoły do domu. Następnego dnia zamknęła się w swoim pokoju. Rodzice, zaniepokojeni przedłużającą się nieobecnością córki, próbowali otworzyć drzwi. W końcu je wyłamali. Znaleźli martwą Anię, która powiesiła się na dziecięcej skakance.

Uczniowie i nauczyciele Gimnazjum nr 2 w Gdańsku są w szoku. - Do tej pory w naszej szkole nie dochodziło do żadnych incydentów - mówi Mirosław Michalski, dyrektor szkoły. - Spróbujemy odkryć, gdzie popełniliśmy błąd, ale nie zamierzam nikogo oskarżać i szukać winnych na siłę.

- Klasa nie powinna zostać bez opieki - przyznaje dyrektor. - Nauczycielka języka polskiego miała w tej klasie dwie lekcje. Na pierwszej wyszła na apel. Jej obowiązkiem było poproszenie innego nauczyciela, który prowadził lekcje w sąsiedniej sali, żeby co jakiś czas zajrzał i sprawdził, jak sprawuje się klasa. Nie wiem, czy to zrobiła. Gdy wróciła na drugą lekcję, dowiedziała się o tym, co zaszło. Powiadomiła wychowawczynię, która zadzwoniła do domu dziewczynki, żeby się dowiedzieć, czy uczennica dotarła bezpiecznie do domu. Rozmawiała z kimś z jej rodziny. Tylko tyle wiem. Policja przesłuchała czterech sprawców napaści na Anię. O ich losach zadecyduje Sąd Rodzinny.

Ania - ładna, miła, pogodna uczennica II klasy gimnazjum - nie zniosła upokorzenia, jakiego doznała na oczach całej klasy: niewyobrażalnej agresji, której dopuścili się wobec niej szkolni koledzy. Następnego dnia odebrała sobie życie. Koleżanki dziewczynki twierdzą, że wszystko zaczęło się we wrześniu. Wtedy to Ania odrzuciła względy jednego z kolegów z klasy. Ten zaczął się mścić. Znalazł "wspólników", którzy wiele razy obrażali dziewczynkę. W końcu doszło do okrutnej kulminacji.

Piątek, lekcja języka polskiego. Nauczycielka musi przygotować apel. Zostawia klasę samą, ale wcześniej prosi innego nauczyciela, by zajrzał do drugoklasistów. W klasie jest głośno, nauczyciel prosi o spokój. I wychodzi, by poprowadzić swoją lekcję. Wtedy do Ani podchodzą dwaj napastnicy. Pchają ją na ścianę, siłą kładą na ławkę. Wyzywają przy tym dziewczynkę, zdzierają z niej części ubrania. Całą scenę filmuje trzeci kolega. Przyjaciółki Ani próbują powstrzymać chłopców. Bezskutecznie. Nie wiadomo, dlaczego nie wołają nauczyciela. Koszmar trwa dwadzieścia minut. Wreszcie Ania ubiera się i ucieka z klasy.

Polonistka po powrocie zauważa płaczącą przyjaciółkę Ani. Pyta, co się stało. - Chłopcy dokuczali Ani i ona uciekła do domu - odpowiada dziewczynka. Polonistka zabiera uczennicę do wychowawczyni. Tam przyjaciółka mówi już więcej, ale nie wszystko. Opowiada, że koledzy "obmacywali" Anię. Nie wiadomo, dlaczego nikt z uczniów nie opowiedział nauczycielom, co naprawdę stało się na lekcji.

Wychowawczyni dzwoni do domu Ani. Telefon odbiera starszy brat uczennicy. Wychowawczyni jest przekonana, że rozmawia z ojcem. Prosi o zajęcie się Anią i rozmowę na temat tego, co stało się w szkole. W sobotę Ania spotyka się z przyjaciółką. Mówi jej, że "chce się powiesić, bo nie zniesie tego, co ją spotkało". Tego samego dnia popełnia samobójstwo.

W poniedziałek nauczyciele i uczniowie gimnazjum dowiadują się o śmierci Ani. - Na pierwszej lekcji nauczyciel WF-u rozmawiał z dziewczynkami z tej klasy - mówi Mirosław Michalski, dyrektor Gimnazjum nr 2 w Gdańsku. - Były zrozpaczone. Cała klasa została objęta opieką psychologiczną i pedagogiczną na trzeciej lekcji. Tego samego dnia w szkole pojawiają się policjanci. Po rozmowie z uczniami już wiedzą, co popchnęło Anię do samobójstwa.

Wtorek, godzina 13. Na szkolnych korytarzach jest wyjątkowo cicho i spokojnie. Przy wejściu wisi plakat reklamujący akcję zbierania pieniędzy, które zostaną przekazane potrzebującym dzieciom z Afryki. - W poniedziałek z twarzy uczniów zniknęły uśmiechy - mówi Anna Pinio, nauczycielka geografii w Gimnazjum nr 2. - Przygnębieni są również nauczyciele, jesteśmy wstrząśnięci, wielu z nas ma dzieci.

Nauczyciele powtarzają - nie dochodziły do nich żadne sygnały, wskazujące na to, że dziewczynce już wcześniej dokuczano. - Nic na to nie wskazywało - twierdzi dyrektor. - Była to wychowawczo trudna klasa, ale wychowawczyni i pedagodzy na bieżąco pracowali z uczniami, żeby wyjaśnić pojawiające się problemy. Połowa klasy znała się jeszcze ze szkoły podstawowej. Ta dziewczynka nie sprawiała problemów. I z drugiej strony - nie mieliśmy sygnałów, żeby potrzebowała jakiejś pomocy. Z tego co wiem, była pogodna.

Chłopcy, którzy dopuścili się tych czynów, staną przed sądem dla nieletnich. A co stanie się z resztą klasy? - Pedagog i psycholog muszą pomóc uczniom w przezwyciężeniu stresu. Pracę muszą wesprzeć też wychowawcy. Z pewnością będzie to długotrwały proces - mówi Lidia Dysarz, edukator ds. przeciwdziałania agresji i przemocy, nauczyciel w II LO w Sopocie. - Gimnazjum to specyficzny i trudny okres w życiu człowieka. Wchodzi w trudny okres dojrzewania, a ponadto jest niezwykle podatny na wpływy otoczenia. Jednak 14-latek powinien mieć już świadomość tego, co jest złe. To, że do takiej sytuacji doszło w szkole, w gronie wielu osób, świadczy o tym, że oprawcy musieli się czuć bardzo swobodnie.

Gimnazjum nr 2 zgłosiło się do naszej kampanii Szkoła bez Przemocy. - Nie wycofamy się z akcji - deklaruje dyrektor.- Jeżeli dzieci z innych klas będą chciały o tym porozmawiać, zorganizujemy spotkanie z psychologiem i pedagogiem. Jeśli rodzice dziewczynki nie będą mieli nic przeciwko, chciałbym, żeby jak najwięcej uczniów wzięło udział w uroczystościach pogrzebowych.




Ale czasy teraz nastały :evil:
Głupota dzisiejszych dzieci nie zna granic jak widać :(
_________________
lalala...
 
 
 
iwa 
stary wyjadacz


Pomogła: 1 raz
Posty: 2867
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2006-10-26, 00:18   

ile razy czytam coś takiego zastanawiam się czy to wina otaczajacego nas świata, ale chyba jeszcze bardziej ludzi otaczających te dzieci, nie potrafiących dotrzeć do nich
wiem, że dawniej takie sprawy nie były tak nagłaśniane, ale jednak nie było tylu wynaturzeń, a teraz....dzieci molestuja dzieci, dzieci napadają dzieci, dzieci okradają dzieci, dzieci zabijają dzieci....skąd tyle zła.......z biegu naszego życia czy co?
_________________
...przyjaciele to rodzina, którą wybieramy sobie sami...
 
 
el-mycha 
początkujący forumowicz



Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-26, 13:49   Re: 14-latka zabiła się, bo koledzy sfilmowali ją nagą na le

malutka_85 napisał/a:

Ale czasy teraz nastały :evil:
Głupota dzisiejszych dzieci nie zna granic jak widać :(
To nie głupota dzieci, my je tak wychowujemy, nie mozna obarczać winą za zło swiata istot, które są jak glina z której lepimy późniejszych dorosłych. Nasza ignorancja wobec potrzeb dzieciaków jest tak dalece posunięta..ze aż strach o tym myśleć. Takie są jej owoce. Brutalna prawda o świecie, który sami tworzymy. Tragedia wielka. Teraz rozgorzeje dyskusja w mediach, domach...za tydzień nowa tragedia...nowa dyskusja. Smutny jest nasz swiat. :evil:
_________________
......po radości chwilowego spełnienia,przychodzi nuda powtarzania i przerażająca wiedza o nas....
 
 
 
maniak 
Moderator
MANIARATOR



Pomógł: 2 razy
Posty: 2823
Skąd: Jas-bie i Barcelona
Wysłany: 2006-10-26, 18:54   

:shock: o rany, az sie nie chce wierzyc.
Poprostu zatkalo mnie jak to przeczytalem (^) :?
_________________
Śmierć jednego człowieka to tragedia, śmierć milionów to statystyka.
 
 
 
Kikus 
Moderator



Pomógł: 1 raz
Posty: 1696
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-10-27, 00:37   

Takie rzeczy działy się, dzieją mam nadzieję, że jednak dziać sie nie będą. Winę jak zwykle w komentarzach obarczono szkołę. Że nauczycielka wyszła, żę zostawiła klasę, jest w tym trochę racji ale nie oszukujmy się nie można cały czas patrzeć na dzieci, zwłąszcza, że to przecież już nie niemowlaki i jakiś tam rozum mają. Niestety obecnie w TV, internecie, gazetach bardzo swobodnie podchodzi się do sprawy seksualności i seksu sensu strikte. Z jednej strony to dobrze bo każdy musi mieć prawo dostępu do tego co go interesuje o ile jest to zgodne z prawem. Niestety tego typu treści nieżadko bardzo wulgarne i przepełnione agresją trafiają bardzo łatwo do takich 14stolatków, którzy dopiero zaczynają interesować się seksualnością. Od lat trwa debata jak więdzę o seksie, etyce i moralności dzieciom przekazywać, debata trwa, jedni się śmieją z podręczników do teych zagadnień (nie bez racji zresztą) inni je zachwalają. A dzieci unikają jak mogą. A między wierszami tych dyskusji, dzieci w najlepsze po nocach przeglądają w internecie materiały po których autorzy podręcznika o wychowaniu w rodzinie czy jak mu tam, spłonęli by z miejsca w ogniu piekielnym. Strach bierze skąd dzisiejsza młodzież bierze wzorce... W opisanej sprawie jasno widać stopień deprawacji, a właściwie nieświadomość moralności, elementarnej etyki. Poprostu zupełny brak szacunku dla drugiego człowieka. Niestety winę za taki stan rzeczy bardzo często ponoszą rodzice, którzy z jednej strony wzbraniają się jak mogą od rozmów ze swoimi dziećmi a z drugiej przymykają oczy na to co oglądają i czytają ich pociechy w wolnym, a niekiedy i niewolnym czasie. No i jak taki nastolatek ma potem wyrobić sobie jakieś wzorce moralne. Razi skala zjawiska, cała klasa siedziała i na to patrzyła i nikomu nie przyszło do głowy że dzieje się coś złego, a może to tylko jakaś taka dziwna młodociana solidarność, zacięta w walce z dorosłymi. Nie wiem...

Wydaje mi się, że generalnie Gimnazjum to bardzo ciężki okres w życiu dzieci. To poprostu getto ludzi w trudnym wieku i horror dla nauczycieli i wychowawców. Niestety jest to wiek buntu przeciw starszemu pokoleniu, spowodowany błędnym przeświadczeniem o własnej dojżałości. Dzieci w tym wieku czują się poprostu samotne, a cały świat ich nie rozumie. Myślę, że gdyby było inaczej to ta koleżanka powiadomiłą by rodziców/kogoś o planach Ani, ale jednak tego nie zrobiła - dlaczego? Z naszego punktu widzenia, obiektywnie patrząc nie stało się nic z czym nie dało by się dalej żyć, ale niestety do spojżenia z dystansem potrzeba czasu i nieco dojżałości i doświadczeń życiowych. Ani nikt nie pomógł, a przecież wystarczyło wyciągnąć pomocną dłoń... inna kwestia czy 14stolatka jest skłonna pomoc przyjąć.

Ehhh świat się coś sypie, ale trzeba się trzymać żeby nie zgłupieć.
_________________
http://www.pixelshow.net
http://www.britny.info
http://www.dodalive.info
 
 
 
kaziupsv 
Moderator


Posty: 1403
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-10-27, 08:38   

Cytat:
Że nauczycielka wyszła, żę zostawiła klasę


hmm niech sobie przypomne co sie u nas dzialo jak nauczyciel wyszedl ... nawet jak byl ... jak rzucali w tego dziadka od schematow elektronicznych podpalonymi jaskolkami :)
a wszyscy byli o pare lat starsi niz gimnazialisci :)

moim zdaniem gimnazjum to wcale nie inne getto niz liceum czy podstawowka :)
Cytat:
Strach bierze skąd dzisiejsza młodzież bierze wzorce...

z filmow :)

moim zdaniem uogolniasz. nie widzialem i nie slyszalem o przypadku zeby laska molestowala faceta :) to raz - czyli problem dotyczy tylko meskiej czesci populacji :)

a dwa - tak wogole to taki przypadek jak mamy tu w szkole to nic w porownaniu do tego wszystkiego co sie dzieje na wojnach lub podczas okupacji :) w czeczeni ruscy rzna co popadnie ... jak bydlo ... ostre rzniecie, setki bekartow sie potem rodza i laski jakos z tym zyja ... i nikt nie lamentuje ...

a w bosni co bylo ... znam osobe 40 letnia ktora musiala uciekac z bosni ... mial dwoch bratow obaj nie zyja ... o tym co sie dzialo z siostrami to nawet nie chce mowic ... ale sami sie domyslcie ....
_________________
!!
 
 
+ i - 
stary wyjadacz



Pomogła: 1 raz
Posty: 1592
Skąd: S Kątowni
Wysłany: 2006-10-27, 12:48   

dlaczego nikt z klasy nie zareagowal chociaz w ten sposob zeby zawiadomic nauczyciela ? strach czy znieczulica?
dlaczego nauczyciel zostawil ich na tak długo samych - przeciez to nie bylo 5 minut ?
dlaczego rodzice nie zauwazyli ze z córka dzieje sie cos złego ? - przeciez ona byla przesladowana od wrzesnia. na pewno sie inaczej zachowywala uważali ze ma trudny wiek i samo przejdzie? albo ze ma fochy i trzeba ja utemperowac?
nikt z nia nie rozmawial (?) gdyby rozmawial byc moze by sie tak nie skonczylo...
straszne... a o ilu sprawach nie wiemy bo jescze nie bylo samobójstwa?
_________________
Nie Zawsze Podzielam Swoje Poglądy
 
 
 
el-mycha 
początkujący forumowicz



Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-10-27, 12:49   

Cytat:

moim zdaniem uogolniasz. nie widzialem i nie slyszalem o przypadku zeby laska molestowala faceta Smile to raz - czyli problem dotyczy tylko meskiej czesci populacji Smile

a dwa - tak wogole to taki przypadek jak mamy tu w szkole to nic w porownaniu do tego wszystkiego co sie dzieje na wojnach lub podczas okupacji Smile w czeczeni ruscy rzna co popadnie ... jak bydlo ... ostre rzniecie, setki bekartow sie potem rodza i laski jakos z tym zyja ... i nikt nie lamentuje ...

a w bosni co bylo ... znam osobe 40 letnia ktora musiala uciekac z bosni ... mial dwoch bratow obaj nie zyja ... o tym co sie dzialo z siostrami to nawet nie chce mowic ... ale sami sie domyslcie ....

:( Cisną się słowa na usta, co Ty ....... za głupoty! Problem nie dotyczy tylko męskiej części populacji, to ze jest bardziej widoczny to nie znaczy że tak jest w 100%, Jak możesz porównywać sytuację w szkole do tragedii wojny? Szkoła powinna dawać poczucie bezpieczeństwa, ludzie w niej przebywający nie powinni sie jednoczyć jedynie w gnębieniu innych. Chwalenie się że dokucza sie komuś jest OBRZYDLIWE , robienie tego jest równie obleśne.Szkoda ze Dziadek od schematów nie miał pały pod biurkiem, którą by wam wytłumaczył co to jest szacunek. Popełnianie przestępst w szkole jest kary godne...ale ja nie o tym. Nadal nie rozumiem porównania. Niby co...skala grozy, więcej bólu to inny wymiar zła? Nie wolno porównywać takich sytuacji, nawet nie ze względu na czyny, bardzo różne od siebie, ale ze względu na szacunek dla ofiar. Jak kiedyś , czego Ci nie życzę zdobędziesz doświadczenie życiowe pozwalające na porównania takich sytuacji....to zmienisz stosunek do tego co napisałeś. Szkoła to nie świat pogrążony w wojnie, to nie oprawcy i ich ofiaty. :evil:

[ Dodano: 2006-10-27, 12:51 ]
+ i - napisał/a:
dlaczego rodzice nie zauwazyli ze z córka dzieje sie cos złego ? - przeciez ona byla przesladowana od wrzesnia. na pewno sie inaczej zachowywala uważali ze ma trudny wiek i samo przejdzie? albo ze ma fochy i trzeba ja utemperowac?

:( Dlaczego rodzice nie reagowali jak dzieci w domu mówiły...."wiesz Krysi to Ziutek dokucza", jesli moje dzieci opowiadaja mi o tym ze inne dziecko jest krzywdzone , reaguję....nie ważne czyje to dziecko.
_________________
......po radości chwilowego spełnienia,przychodzi nuda powtarzania i przerażająca wiedza o nas....
 
 
 
Achim 
Przyjaciel



Posty: 358
Skąd: K-Kozle
Wysłany: 2006-10-27, 16:48   

dzisiaj mielismy w szkole z tego powodu minute ciszy
nie wiem czy slyszeliscie ale dzisiaj znowu znaleziono 16 latke ktora sie powiesial w okolicy Elblaga!Powiesila sie w salce katechetycznej i pozostawila 2 listy pozegnalne
 
 
Kikus 
Moderator



Pomógł: 1 raz
Posty: 1696
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-10-27, 17:42   

i co napisała ? - do rodziców żeby nie pękali ?? - w głowach fermentuje doprawdy tym dzieciom. Oby nie wyszło z tego tylko "Jak One mogą to ja też" i pół gimnazjów się powywiesza jak gruszki na drzewach. Nie zrozumcie mnie źle, poprostu wiem, że ani powód tej 14stki, ani tej 16stki nie był wart takiego rozwiązania. Jeszcze kilka lat i wiedziałyby o tym, a teraz się już nie dowiedzą - głupie, egoistyczne szczyle.
_________________
http://www.pixelshow.net
http://www.britny.info
http://www.dodalive.info
 
 
 
+ i - 
stary wyjadacz



Pomogła: 1 raz
Posty: 1592
Skąd: S Kątowni
Wysłany: 2006-10-28, 18:45   

nie wiem czy bym sie nie pochlastała gdyby mnie rozebrali zrobili ze mnie posmiewisko cyrk dla całej klasy - znajomych... dla kobiety gwał lub inne tego typu naruszenie jej kobiecosci jest straszne zostawia trale slady w psychice nawet jesli tylko ona o tym wie a co dopiero takie publiczne upokorzenie... i zero pomocy z zadnej strony. sama sobie z tym nie poradzila. nie mowila bym w tym przypadku o egoizmie - raczej o desperacji.
_________________
Nie Zawsze Podzielam Swoje Poglądy
 
 
 
Kikus 
Moderator



Pomógł: 1 raz
Posty: 1696
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-10-28, 20:10   

To nie było desperackie wyjście - to było rozwiązanie ostateczne. A egoizm był wobec rodziców.

+ i - napisał/a:
i zero pomocy z zadnej strony. sama sobie z tym nie poradzila.


Nie mówię, że jestem w stanie zrozumieć jak się czuje w takiej sytuacji kobieta ale jeśli chodzi o pomoc i że jej nie otrzymała to może dlatego, że o nią nie poprosiła. Dzieci w tym wieku NIE CHCĄ POMOCY !!! i nie pozwalają sobie pomóc, bo wszystko wiedzą najlepiej. Czego najlepszym przykładem jest fakt, że jej koleżanka wiedziała co Ania planuje i nic z tym nie zrobiła. Ja tu nie chcę oskarżać tych dzieci o nic bo jestem w stanie zrozumieć, że myślą na innym poziomie i z ich punktu widzenia faktycznie mogło to być na tyle straszne, że nie dało się z tym dalej żyć. Smuci fakt że rodzice nie mieli z córką na tyle dobrego kontaktu, że nie byli w stanie nic zrobić, a nie zdziwiłbym się wcale gdyby o całym zajściu dowiedzieli się dopiero po znalezieniu trupa córki, bo nikt nie uznał za stosowne ich o wszystkim powiadomić.

Jako że w tym wieku z dziećmi nie da się rozmawiać bo nic do nich nie dociera niezależnie od tego czy ma sens czy nie, uważam że w tego typu przypadkach powinno się natychmiast ofiarę poddać kuracji lekami uspokajającymi, a dopiero jak trochę ochłoną psychoterapii.

Potrafię zrozumieć jak ochydne jest to co oni jej zrobili, ale nie potrafię sobie wyobrazić takiej skali ochydności która doprowadzić moze do samobujstwa. Ciekawy jestem jaka myśl - konkretna - skłoniła ją do tego kroku.

W ostatnich latach statystyki policyjne donoszą o ok 60 przypadkach samobójstw nastolatek rocznie. Napisałem nastolatek gdyż praktycznie wszystkie przypadki to dziewczynki. W późniejszym wieku statystyka się odwraca.
_________________
http://www.pixelshow.net
http://www.britny.info
http://www.dodalive.info
 
 
 
+ i - 
stary wyjadacz



Pomogła: 1 raz
Posty: 1592
Skąd: S Kątowni
Wysłany: 2006-10-29, 14:38   

dla mnie tez samobójswo jest raczej egoistycznym wyjsciem z syt ale nie w tym przypadku. prawdopodobnie byla w szoku najwidoczniej nie byla w stanie prosic o pomoc a juz w ogole nie rodziców. widocznie miala z nimi kiepski kontakt jak wiele nastolatków w tym wieku. kazdy z nas pzrez to przechodzil jedni lepiej drudzy gorzej.
ja osobiscie toczylam regularne wojny z rodzicami. przeszlam tez pzrez cos podobnego co ania i wiem jak ciezko bylo mi z tym do dzis jest mi ciezko choc minelo wiele lat. bylo mi wstyd prosic o jakakolwiek pomoc. wiec jestem w stanie ja zrozumiec.

dziwi mnie tez fakt ze jej mama nie ma żalu do tych gówniarzy. ... moze zdaje sobie sprawe ze przyczyna moglo byc cos jesczze moze to publioczne upokorzenie jej tylko przeważyło szale
http://www.trojmiasto.pl/...l?id_news=21041
_________________
Nie Zawsze Podzielam Swoje Poglądy
 
 
 
Kikus 
Moderator



Pomógł: 1 raz
Posty: 1696
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-10-29, 16:27   

+ i - napisał/a:
dziwi mnie tez fakt ze jej mama nie ma żalu do tych gówniarzy. ... moze zdaje sobie sprawe ze przyczyna moglo byc cos jesczze moze to publioczne upokorzenie jej tylko przeważyło szale
http://www.trojmiasto.pl/...l?id_news=21041


Też o tym pomyślałem jak przeczytałem, że rodzice nie mają żalu do sprawców, tak jakby bagatelizowali ich czyn jako przyczynę samobujstwa córki.
_________________
http://www.pixelshow.net
http://www.britny.info
http://www.dodalive.info
 
 
 
kaziupsv 
Moderator


Posty: 1403
Skąd: Łódź
Wysłany: 2006-10-30, 09:31   

znow same domysly ... nie wiemy jakim dzieckiem byla ta dziewczyna, czy miala jakies problemy emocjonalne itd. nic o niej nie wiemy ... moze tak naprawde to to zdarzenie tylko przelalo czare goryczy wobec swiata i postanowila sie pochalstac, a wczesniej miala juz takie mysli i problemy ...

skoro rodzice nie maja zalu do sprawcow to cos musi byc na rzeczy ....

a co do porownywania wojny do szkoly to wystarczy poczytac naglowki gazet z przesluchan tych chlopakow. pierwsze przesluchanie i chlopaki byli harde i cwaniaczkowate ... czytaj chcieli cos udowodnic ze maja w dupie policje i ze oni sa juz prawie "chlopaki z miasta" ... w tym wieku to raczej takie zachowanie jest standarcikiem ( mowie o udawaniach i hardosci ) ... kazdy chce pokazac jaki to on "co gosc " i sie popisuje :) tak wiec jest to jakas forma wewnetrzenj wojny wobec swiata, agresji wobec swiata.

porownalem wojne do tego zdarzenia bo osobiscie slyszalem i czytalem o duzo wiekszych tragediach niz to co sie stalo w tej szkole ... gwaltow naprawde jest duzo i to ze jest ten jeden naglosniony to nic nie zmienia i nie ma co sie tym jednym podniecac ...

po prostu chcialem pokazac skale tego i tyle :) a skala jest duza ;(

i szczerze mowiac duzo bardziej do mnie trafia to ze gdzies tam na wojnach laski sa rzniete na potege setkami niz ten jeden, polski szkolny trup :)
_________________
!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum graficzne | Sale konferencyjne | kasyno | Wyniki Live | Forum Wieluń | tworzenie stron | Euro 2012 | Księgarnia internetowa | Darmowe fora phpBB3