Wysłany: 2008-01-25, 15:39 Załoba narodowa po tragicznym wypadku samolotu.
Chyba każdy słyszał o wypadku samolotu i żałobie narodowej w Polsce.
Przed chwilą coś mnie naszło i tak się zastanawiam co by było gdyby... rozbił się samolot wiozący do domów uczestników jakiejś demonstracji homoseksualnej. W starym Rządzie nie miałbym złudzeń - nie stałoby się kompletnei nic i bracia mieliby to głęboko w ... poważaniu. Ciekawe czy to się zmieniło wraz z końcem rządów PiS...
Co sądzicie?
_________________ Kto rano wstaje ... ten jest śpiący
Ależ to czysta spekulacja, na pewno znalazła by się grupa moherowa która by twierdziła, że "mają na co zasłużyli" ale nie wyciągał bym pochopnych wniosków co do reakcji rządu. To jest po prostu zwykłe demonizowanie.
Popieram poprzednika, tolerancja w kraju rośnie. Zawsze znajdą się ludzie twierdzący, że dobrze im tak, czy coś tam. Jednak naszym wrogiem jest niewiedza.
I nie powinno się wyciągać pochopnych wniosków. Homoseksualista czy hetero? Mężczyzna czy kobieta? Żołnierz czy cywil? Wszyscy są ludźmi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum